Ta strona używa Javascript. Proszę włączyć JS w przeglądarce.

Elektroniczny pogromca patogenów

Wyobraź sobie, że życie bez chorób jest możliwe, że przeziębienie, z którym borykasz się standardowo przez tydzień możesz całkowicie usunąć nawet w ciągu jednego dnia, a nowotwory pokonujesz bez użycia chemioterapii w ciągu 6-12 miesięcy…Amerykański naukowiec Royal Raymond Rife niemal sto lat temu zbudował mikroskop o niespotykanych wcześniej możliwościach powiększających. Złożony był z niemal 6 tys. elementów i zdolny do powiększania obiektów 60 tys.razy. Rife stał się pierwszym człowiekiem, który faktycznie ujrzał żywego wirusa. Specjalista skrupulatnie zidentyfikował indywidualne spektrum emisji każdego mikroorganizmu wykorzystując właściwości analizy widmowej. Powoli obracał kwarca mocowe pryzmaty, aby skupić światło jednej długości fali na mikroorganizmie, który badał.Ta długość fali była przez niego dobierana, gdyż rezonowała z widmową częścią emisji mikroorganizmu.

Dziś już wiadomo, że każda molekuła drga w określonej, własnej częstotliwości. Rezonans nasila światło w taki sposób, jak dwie fale morskie wzmacniają się wzajemnie, kiedy zlewają się ze sobą. Mikroorganizmy stają się widoczne, gdy częstotliwość światła rezonuje z ich własnym widmem promieniowania. To właśnie dzięki temu Rife mógł zobaczyć mikroorganizmy, które dotąd były niewidoczne i obserwować ich przenikanie do struktury tkanek.To zaś pozwoliło mu opracować sposób niszczenia drobnoustrojów, który opierał się na metodzie rezonansu. Zwiększając intensywność promieniowania daną częstotliwością, która rezonowała z drobnoustrojami nasilał ich naturalne drgania dopóki te nie ginęły w wyniku promieniowania. Tak narodził się tzw. "promień Rife’a". Samo promieniowanie nie wyrządzało szkody okolicznym tkankom. Organizm mógł unieszkodliwione patogeny samodzielnie wyeliminować.W ciągu kilku lat Rife stworzył tablicę częstotliwości zgubnych dla określonych czynników chorobotwórczych.

Przeprowadził tysiące uwieńczonych sukcesem testów na zakażonych osobach. Zidentyfikował 400 różnych rodzajów nowotworów i dobrał do nich określone częstotliwości. Rezultat wyleczenia końcowych faz raka osiągał bez stosowania toksycznych leków, operacji chirurgicznych czy kosztownych zabiegów. Wokół wynalazku Rife’a zrobiło się głośno. Zaniepokojone lobby farmaceutyczne ruszyło do boju. Komisje lekarskie groziły utratą licencji wszystkim lekarzom, stosującym aparaturę promieni Rife’a. Zgromadzone przez dziesiątki lat dokumentacje badawcze Rife’a wraz z drogocennymi mikroskopami zostały skradzione. Metodę Rife’a obłożono zakazem mimo że dowiodła swej skuteczności. Mimo to, rozwijała się dalej potajemnie.

Generatory częstotliwości od 1930 roku powstałe na bazie wynalazku Rife’a przechodziły różne modyfikacje. Ale sposób działania związany z niszczeniem patogenów pozostał ten sam. Kanadyjka Hulda Clark również prowadziła bardzo rozległe badania nad życiem drobnoustrojów. Wykonała tysiące testów pomiarowych ustalając częstotliwości życia różnych patogenów. Skonstruowała własny generator częstotliwości tzw. zapper, służący do likwidacji pasożytów w organizmie bez naruszenia jego zdrowej tkanki. Na podstawie swoich wieloletnich badań Clark uznała, że przyczyną wszystkich chorób są inwazje pasożytnicze, chemikalia, metale ciężkie i toksyny. Badaczka przebadała i opracowała również skuteczne programy lecznicze eliminujące znaczną ilość pasożytów i dziesiątki symptomów chorobowych. Głównym narzędziem usuwania patogenów z organizmu jest generator częstotliwości.

Od czasów wynalazku "promienia Rife’a oraz zappera Huldy Clark pojawiły się mniej lub bardziej zaawansowane wersje generatora częstotliwościowo-rezonującego.

Jednym z najnowocześniejszych narzędzi służących do skutecznego usuwania patogenów jest urządzenie wymiatacz. To połączeniem rezonansu elektromechanicznego z zakresem do 3 mln Hz i elektromagnetycznego z zakresem do 25 tys. Hz, dzięki czemu można uzyskać pełne spektrum terapii opartych na częstotliwościach. Pozwala skutecznie usuwać obciążenia z organizmu oraz wzmacniać i pobudzać do działania poszczególne narządy, wraz z całymi zasobami energetycznymi organizmu. Emitowane z urządzenia częstotliwości nie niszczą pożytecznej flory bakteryjnej organizmu oraz nie naruszają struktur zdrowych tkanek. W ciągu jednej sesji aparat emituje kilka do kilkunastu częstotliwości, które wpadając w rezonans z patogenem unicestwiają go. To właśnie określa się przemiataniem. Urządzenie posiada elektrody ręczne oraz pętlę indukcyjną. Wyprodukowany wymiatacz za pomocą rezonansu elektromechanicznego, skutecznie unicestwia patogeny w zainfekowanym organizmie.

Obie uruchomione metody wyzwalając podwójną siłę działania rezonansu docierają jednocześnie nawet do patogenów pochowanych głęboko w strukturach tkanek organizmu. Może być stosowany zarówno przez osoby, którym terapeuta określił mapę toksyn organizmu z pomocą metody dr. Volla czy Vega testu, jak również przez osoby, które takiego testu nie miały. Wśród ponad 4 500 programów sesyjnych znajdują się częstotliwości służące wsparciu układów i narządów organizmu, jak również poprawie samopoczucia z pomocą fal Schumanna.

Źródło: oczymlekarze.pl